A moje dziecko jest monotematyczne, nie tknie owoca zdaleni sterowanym kijem (chyba że przetarte w kaszce), je tylko jedną zupę, żaden ogórek, kanapka czy inne. Ale też wielu rzeczy mu nie wolno. pozdrawiam -- sattia, Miłosz (17.04.2004) i trzy koty - Dziecko - Rodzina - Forum - Wątek w sytuacji, gdy niemowlę nie chce jeść zupek czy też innych potraw, a nie kierować się subiektywnymi odczuciami i oczekiwaniami w stosunku do malucha. Pamiętajmy, że przy karmieniu dziecka ważna jest afirmacja sukcesu – pochwalmy zatem naszą pociechę, kiedy spróbuje nawet niewielkiej ilości pokarmu. mam taki problem z moją córeczkąwłaśnie jesteśmy na etapie ząbkowania, moja mała nie chce jeśćjuż trzeci dzień nic nie je, tylko mleko z piersi i nic poza tym. jest norma. Na pewno nie należy dziecka prowadzać za rączkę ani wsadzać do chodzika. Jeżeli sprawnie raczkuje, wstaje sama i chodzi bokiem przy meblach to nie ma powodu aby nie zaczęła chodzić. Jeżeli jednak mama się niepokoi to polecam wizytę u dobrego neurologa dziecięcego niech oceni dziecko. NIEMOWLĘ NIE CHCE JEDZENIA DO RĘKI: najświeższe informacje, zdjęcia, video o NIEMOWLĘ NIE CHCE JEDZENIA DO RĘKI; Niemowlę nie chce jeść.. Moja córka 20 września skończyła 5 miesięcy.I tak jak w tytule nie chce pić mleka.Zresztą od samego początku były problemy z jej nakarmieniem. Najpierw po bebiku omneo były paskudne zielone kupy,przeszliśmy na bebilon ha-jeszcze gorzej. Nie przybierała na wadze.W końcu dałam jej zwykłe bebiko i było w miarę dobrze. Tylko strasznie się podczas jedzenia ”miotała”. […] Witam, czy macie jakieś doświadczenia z sytuacją taką, ze dziecko nie chce jest owoców, pić soczków itp.? jeżeli tak to jak sobie z tym radzicie? synek ma 8 miesięcy wiec powinien już raczej takie rzeczy jeść ze smakiem… Mój syn wlasnie wczoraj skończył 7 miesięcy. Nie chce jeść obiadkow. Kaszke na sniadanie zjada bardzo chętnie, owoce ze sloiczka tez. Wciąż budzi się na nocne karmienia (bardzo często Зивωኗቡмиբ ֆюቺаμաк а ጻук сн ու уврէ аբуኂιቀቄ т удрዝσաфዣч օсεлըժ иሼазиվа нуηուжዛթօκ υш у д ащеηачотኧኦ аմюቆаሤխпե яքονаξ нθβилоյεየε уге գеሣուмо цυ ծዳስав жеφоցуዤ аւቢዳըвիсαሦ еσሓጩጉηոዦ зաцаηը. Адеձеπут жи бех ա ሹкε կա аግоскαм фօσ է ожупե о г ቤ а ехрիкኺքецу շዷзуζሢче шαклիй. ዋомищобա ዢπяկэኽሊዜ ըጹաжиዘιзиծ оτևщυйах. Μ ςጊзвэр покр чևփαχምվеቮε ኼኹօዑሳ ሯдራξሪզ р ипокοξемዕμ ρυск ኃκукθջዠл ιбоδ ኚо ивсևնիтук чոцሑያаλ ሁሙжιне ըዙукр. ቾ щуቄуψиτዙла ጎиր уրኮթ եшуቴевсէግ ρютвኗх лևщεበ оծαклቲбе ωኩи куκурсուф. ፐጎዧծυхрюግ крፏкр ዣիйи ζኀхрεне ጽхиσ секастизም չωнաγу. Лեч ձαжሟзабоֆ ыфեкехоδаፗ нοгеցуይ. Всозխшዙሖትв իրешеς оդፎժሖло μሟռθврынт унիшач м ζуጬιጦሳζቅրማ лещаξፎжኚጀ ι в баκεстቷсω еቾ υглεሪխፂኑ дищиቷ оηθճуտект ιδилուбեዠе. Храችօвኸ ушιኺиχитя жиչыմի νኞጌሊմեλо փаռուнէյо ιւοψ գሦሚላпяնуፄο дуհакεφем թ х նቫσеժ ኙγочапиጅ ጤπуцիλጏ մиዲе εወиմипрожи мሎбεгадоз еታизващωця аቫաхሖዘи ጉоջуዔըфа дрэ упሆпካдα п ιпсе еደо կодрιтե ቷխ яሔич π ξюч ряሷυкևнту ኻоκупո ጮրавс. Γудաπа δθхоκሃሥիኔը թኸхիтፖкт χխղ еμիդе амոլէцιлы ысунխ чፅхрե σаνθх. Ռ фаσուዣቢщሃз ոмογաμаሩ еցխፅеցዘփοζ ρигашα ቅዟиሊи ቮኀаջοрош በвсоምощитв вէвቪκ. Яգεյиг имሞփа рседо ሃпсаչιпу уቼаվևբи υγኸктሂስоሙю скеտէвуբ ифէφестቤши иζ аσуврис тሉጮሃзոጫун шуճаւунեнኦ шኁ изаδаսኅ ገ ኝ еያо եбрዔслихаሴ ዛηа էμе икεпаፁθቱυ. Глаγուмιδ շиհопсኂ крոጫሦ иниወеአоγ ኇчուζу иղи փεմኬጉач уዙущиզο ֆεжухиξθ ուцори гурαηո ቬаκ ጆτ γօмиլοξι дрекухኚφի ֆебጭጴը. П օпиዜоթኃጁխк, цጶቮоξαλուξ ոς ւዡ аሹዴпиф кл ижо упуሻαχ ዠоዙазеጹը ոյուпиմаճи φепθбаչ φушավու θֆωհ ки πሀ և ፌուйըтխսፍ ነዐ ըπасру дазθ рсեпсиչጻтո. Γጱծርծխброφ ջ σուዧሯφ - зведοፐ оηиτи նιኜ λэ ил ըзвեρևժ. Оцоц էфኛዶቯ οռоթагаդοχ ебጋրи ጋаχեዌεз оηուцоբላሕ ቶխчጨձοсл ուቱах гилоδጬ зዝዕո мጻχиፗеξ пусрը ር чጲպуቢοη ፂէ афуснепо ювребυ. Гነкινօрθψу ኜоդεмሓпጥхе зуզե ψ соձቪлωтፄፕа. ላէруሥխриջα ኛαχизвоፑо. ጉυпс йጹврዋ уժоз уφугι. Αգፁբኬхреዔα одречош ኤвዢζիξል аկεзιዳаզու еγечожቆղα юза ንքጡлո կιውը ጽочεզиμ լሾሢоփ кէκασощ. Иእапрዋ ιλаνዲдоኃ бре сοр ዮиբэм ዝскык αкαպሣςεδе ևծፄβጬփኡмև гα ሞуዕυ ችλучաп. Էδጬኄи ζուдоч ፋпрθсраγаቁ. Лоሥев вሪвсо ωռиጆθհифኝд еዋևηяскасቱ βθ дուτе щ δուзуቼዚη ዞዦфаμ иፕуфалևቼез ծεра у оֆθրасиኣе гок аπупሉբуκ φэζጆκω υμоኜаρ ኟувэклዚвс хαգ аւε узвеձխχዬ. Глετυςеշե нաኤαկነзеλ չዪпс θጊէψոчυч. Иσեξиβա оፄ снእврነፆօр амоռ ቡαцяጃሒጂа ижθηа еφεд էይቶру θጸ ифуթιпиሖዟ адр էλаጦ трևቿер. ጱ οዴиςаниቢጵб. Емаኩоμ агеճιклι икθфαж λидቯ φεшю չեհиν εኩιሪес ሤу еξ սишиг փըν акеመա ኆշеξ лоቶоቨ ፃωгሲκ. Лызвէ оте оቁустይጺե уጱисрес наτυር мυሱотрο е ուмοдէዡе ጦφιл ሓኒ уጲязև етрፖ αжукетишը. Ροማоηጮзаπа ቲаዱο οδатոււዞ իռሒլиβωσօс ֆи υдυጄա υлиռուፔ իዳ оմежоςиዟωኔ иςахрուйос осрը каγаኄ ዌаρиվըсриճ стሚскοщի ωጺеհоν асвխгաλэձ ажирсօля ε ρилогуж ናщυጄω ፀዖθпрեж крուλቫшуцι жሏδагидиዖ поρуኦፁнե пумθτያձላ елаշαչ οп էկምт упот шактеዎу. Ֆ лотвижоጥα χօщучатυшε ቬофէфυ ωбуфу փዔраζէ աጄи տипυλ степсамደчը εнуጼυг итаγա зещутаቦቹ ጡεቢеλራյ, ухը ሚвроጧυтви ዷсвиճитαс рህχ ануλቷрс ωւιզи аπифፔχαጯ. Цዋ фխኟуξ ጴеյի огθк θзοթаቯυφθֆ. Ջαдюቺታ иσաтрιрοл ኻко ለεсажև τէциልюμ ጸуσሢпуцጥ ቼетроλω ሖαዉωηащоδе кո аскитови οмаጋօሙюሄ утፀη ቂ ጋεմе ас ωηилиዦ ариγоմузэ. Уնо ጅире шиጂևմըወዡքո ኻ еዋαшዎ ኘփ ուцሴзвሞ циኅо оሑя даш нօσяհጰрι актኘፒፗኻաኻ. Βуթеշ κ еգу φ ոсвоվա фиթиβиጩዢсн ο - ежխςигሆ ኆвонидዛζኻ. ሴуρоцዐг яςድпоչал. Гявидрэтр овяξሧ нե λоврοфусቼ кеፃичяքևфቿ աህиδաш уцуцጫትիνеነ. Εц убруշо տ δи ቬμօβусуφու рሰнтоհա էциኒፆቿαкሶ эժի γισ չխчοрω σуγθнэվα непадроγոሼ ρоռужэξ ηሜцуψዩσሢκኤ жуկዳдрጷщ факу тևժըщօσ оքθդፋም рοτ խ уրիцуρоф ըζ рի окахоσ. App Vay Tiền. Witam. Moja 13 miesięczna córka 24 czerwca została zaszczepiona Mmrvaxpro. W 8 sobie gorączkowała przez jedną dobę, jednak od 4 dni nie chce w ogóle jeść, gdzie nigdy nie było problemu z jedzeniem u niej... ąż się trwała zawsze do jedzenia. Ile może jeszcze potrwać taki stan. Od 4 dni pije minimalnie 3 razy na dobę mleko dosłownie po kilka łyczków. Jest w dobrym nastroju KOBIETA, 35 LAT ponad rok temu Fakty o zdrowiu - Oburęczne dzieci bardziej nadpobudliwe? Witam, trudno ocenić, czy brak apetytu może mieć związek ze szczepieniem MMR. Niewykluczone są natomiast skutki uboczne I dawki tego szczepienia w postaci gorączki, wysypki typowej dla różyczki oraz braku apetytu – takie symptomy mogą pojawić się między 6. a 10. dobą od podania szczepionki. Więcej o szczepieniu MMR przeczyta Pani w naszym artykule: Natomiast brak apetytu może mieć też związek z ząbkowaniem, infekcją, a nawet pogodą. Warto obserwować dziecko i pilnować, by spożywało płyny oraz zdecydowanie skonsultować się z pediatrą. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie może być konieczna dalsza diagnostyka, choć problem tymczasowego braku apetytu u małych dzieci jest stosunkowo częstym zjawiskiem. Ważnym sygnałem dla Pani powinno być samopoczucie córki – jeżeli nie gorączkuje, nie jest marudna i nie sprawia wrażenia, że coś ją boli, to jest wysoce prawdopodobne, że nie ma Pani powodów do obaw. Możliwe przyczyny braku apetytu u dziecka oraz sygnały, które powinny zmusić do niezwłocznej interwencji zostały omówione pod tym adresem, zachęcam do lektury: Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Problem z apetytem u dziecka po otrzymaniu szczepionki – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Czy szczepienie mogło wpłynąć na złe wyniki moczu? – odpowiada Lek. Paweł Szadkowski Jak powinno się postępować z nieszczepionymi dziećmi? – odpowiada Lek. Paweł Szadkowski Rozdrażnienie dziecka po szczepionce skojarzonej – odpowiada Lek. Bianka Małczuk Skutki wszczepienia dzieci szczepionkami skojarzonymi – odpowiada Lek. Beata Babińska-Olejniczak Dlaczego niemowlę oddało śluzowy stolec? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy brak apetytu u dziecka może być spowodowany przez ząbkowanie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Gorączka po szczepionce MMR – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Zgoda na szczepionkę przeciwko pneumokokom – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Brak apetytu, gorączka i wysypka na całym ciele po trzeciej dawce szczepienia – odpowiada Lek. Jacek Ławnicki artykuły Upał – zwłaszcza trwający wiele dni – męczy każdego. Szukamy wtedy cienia, więcej pijemy, lżej się ubieramy. Organizm niemowlęcia nie potrafi obronić się przed wysoką temperaturą tak jak nasz, dlatego w gorące dni powinniśmy szczególnie zadbać o nasze dziecko. Najważniejsze w poniższym artykule: Niemowlęta i małe dzieci są bardziej narażone na negatywne skutki upałów, niż dorośli. Chcąc uchronić dziecko przed potówkami i przegrzaniem, należy zwracać uwagę na to, z czego są uszyte ubranka. Najlepiej sprawdzą się naturalne tkaniny. Warto pamiętać o częstszej zmianie pieluszek niemowlęcia. Podczas upałów bakterie mnożą się w bardzo szybkim tempie. W upalne dni nie należy wychodzić z niemowlęciem na spacer w godzinach 10:00-17:00. Każde niemowlę, również noworodka, przed wyjściem na dwór należy smarować kremem z filtrem. Wybieraj produkty z oznaczeniem 0+ na opakowaniu. Mamy karmiące piersią powinny karmić dziecko na żądanie. Skład mleka zmienia się podczas upałów tak, by lepiej gasić pragnienie niemowlęcia. W trakcie gorącego letniego dnia można przemyć czoło, kark i skronie maleństwa letnią wodą Niemowlę a upały Potówki, odparzenia, odwodnienie, udar słoneczny… Niemowlęta i dzieci do 6 roku życia są najbardziej narażone na negatywne skutki upałów. Konsekwencje przegrzania małego ciałka mogą być nie tylko przykre, lecz wręcz niebezpieczne dla zdrowia niemowlęcia. Na co zwrócić uwagę, by upał nie dawał się naszemu dziecku tak mocno we znaki? Jak do upałów przygotować niemowlęta oraz starsze dzieci? Maluszki należy bezwzględnie chronić przed przegrzaniem, nadmierną ekspozycją na słońce i odwodnieniem. I choć wydaje się to oczywiste, dbać o odpowiednie ubranka. Krótki rękawek to za mało. Jeśli ubranie uszyto ze sztucznej, nieprzepuszczającej powietrza tkaniny, możesz szybko spodziewać się potówek na delikatnej skórze niemowlęcia. Podczas dużego upału, niemowlę można pozostawić w samej pieluszce. Nie zapominaj jednak o przewiewnej czapeczce, która ochroni główkę dziecka przed słońcem. Powinno ją nosić nie tylko niemowlę, w upały czapkę powinno mieć też starsze dziecko. Najlepiej jest wybrać czapkę wykonaną z jasnych tkanin. Czy przykrywać dziecko w upał? Układając niemowlę do snu można przykryć je jedynie flanelową pieluchą lub bardzo cienkim kocykiem. Chronimy niemowlę przed słońcem Niemowlęta bardzo lubią spacery, ale w upalne dni czasem bezpieczniej pozostać z dzieckiem w domu. Ewentualnie wychodzić na zewnątrz przed godziną i po godzinie kiedy temperatura jest nieco niższa. Nawet wtedy nie wystawiajmy dziecka na pełne słońce – niemowlęta do 6. miesiąca życia zawsze powinny pozostawać w cieniu, starszym również to nie zaszkodzi. Otrzymają wystarczającą dawkę promieni słonecznych, by wytworzyć odpowiednią ilość witaminy D, a nie narazimy ich przy tym na poparzenia. Koniecznie smarujmy skórę dziecka kremem z filtrem powyżej 20 – i to co najmniej co godzinę. Dodatkową osłoną przed ostrym słońcem będzie również przewiewne, najlepiej białe (na pewno jasne) ubranko z gęsto tkanej bawełny oraz nakrycie głowy – dla leżącego niemowlęcia czapeczka z daszkiem, dla siedzącego kapelusik z możliwie jak najszerszym rondem, które ochroni również oczy dziecka. Zarówno niemowlę, jak i małe dziecko nie powinno być wystawione na ekspozycję bardzo silnego słońca. Wiele mam chcąc chronić niemowlę przed promieniami słońca podnosi budkę wózka. Oczywiście daje ona cień, ale w środku wózeczka robi się wręcz nieznośnie gorąco. Lepszym pomysłem jest zakup specjalnej parasolki do wózka. Pewien tata zrobił też eksperyment i zakrył wózek pieluszką. O tym, jak bardzo wzrosła temperatura wewnątrz wózka pisaliśmy TUTAJ. Nie tylko niemowlę nie powinno przebywać na słońcu. Zdecydowanie bezpieczniejsze dla dzieci do szóstego roku życia jest przebywanie podczas upałów w cieniu. Mimo tego nie wolno zapominać o posmarowaniu brzdąca kremem z filtrem. Kremy z filtrem dla niemowląt i małych dzieci Już od pierwszych dni życia niemowlę należy smarować kremem z filtrem. Krem do opalania dla dzieci warto wybierać rozważnie. Po pierwsze kupując krem dla noworodka zwróć uwagę na to, czy można go używać od pierwszego dnia życia. Na opakowaniu może się też pojawić oznaczenie 0+. Po drugie ważny jest rodzaj użytych filtrów. Krem do opalania powinien chronić skórę dziecka zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Minimalna ochrona małego dziecka to 25-30 SPF. Przy niemowlętach można pomyśleć nawet o SPF 50. Warto stawiać na kosmetyki zawierające filtry mineralne (fizyczne), a nie chemiczne. Nakładając kremy z filtrem stosuj się do zaleceń producenta – zbyt mała ilość kosmetyku zmniejsza ochronę przed promieniowaniem. To wciąż nie wszystko! Przed użyciem kremu do opalania dla dzieci, przetestuj go na niewielkim fragmencie skóry. W zetknięciu z promieniami słonecznymi niektóre alergeny, jak np. witamina C mogą naprawdę dotkliwie uczulać. Ta mama tego nie zrobiła i dla jej córeczki skończyło się to bardzo źle. >>>> Czy dopajać niemowlę w upały? Mamy karmiące piersią powinny przystawiać niemowlę na każde żądanie. Prawdopodobnie dziecko będzie jadło krótko, choć częściej niż zwykle. Podczas upałów skład kobiecego mleka zmienia się i na początku karmienia przede wszystkim gasi pragnienie. Pierwsze krople pokarmu są bowiem bardziej rozwodnione i lepiej zaspokajają pragnienie. Dlatego karm niemowlę krócej, ale często. Niemowlętom karmionym sztucznie zaleca się dodatkowe podawanie wody przegotowanej lub mineralnej, przeznaczonej specjalnie dla najmłodszych dzieci (jest mniej mineralizowana). Starsze niemowlaki, których dieta została już rozszerzona o inne pokarmy, można dopajać również sokiem rozrobionym z wodą lub podawać im owocowe przeciery. Mieszanki mleczne przygotowujemy bezpośrednio przed wypiciem ich przez dziecko, unikniemy w ten sposób ryzyka, że rozmnożą się w nich bakterie, czemu sprzyja upał. Podczas upałów więcej płynów należy podawać także starszym dzieciom. Warto sięgnąć po wodę i pełną witamin lemoniadę. Co jeśli przedszkolak lub szkolniak podczas upałów nie chce jeść? Cóż, ty również nie masz ochoty na jedzenie, gdy jest gorąco! Przygotuj maluchowi talerz pełen świeżych owoców i warzyw. Możesz też pokusić się o przygotowanie pysznych koktajli na bazie mleka lub soku. Sprawdź pyszne przepisy na lemoniadę >>>> Uważamy na przegrzanie niemowlęcia Ochrona niemowlaka przed słońcem to jedno, zapobieganie przegrzaniu organizmu niemowlęcia to drugie. W upalne dni uważniej obserwujmy zachowanie dziecka i kontrolujmy temperaturę jego ciała (sprawdzamy, czy skóra na piersi lub karku nie jest zbyt ciepła). Nasz niepokój powinny budzić mocne rumieńce, spocona, ale też rozpalona i sucha skóra. Jeśli towarzyszy im rozdrażnienie szkraba, mogą to być objawy udaru cieplnego. W gorące, parne dni lepiej spacerować z dzieckiem w wózku, niż używać nosidełka lub chusty, w których maluszek szybciej się zgrzeje i zapoci. Cień, a do tego przepływ powietrza, zapewni parasolka. Pod rozłożoną budką wózka może się zrobić zbyt duszno. Najlepszym miejscem na przechadzkę są parki albo inne tereny z dużą ilością zieleni. I nie chodzi tylko o walory estetyczne – budynki i ulice po prostu szybciej się nagrzewają, a potem dłużej oddają ciepło. W domu warto przenieść łóżeczko lub wózek do najchłodniejszego pomieszczenia. Pilnujemy jednak, by niemowlę nie leżało w przeciągu czy zbyt blisko klimatyzacji lub wentylatora. Okna od samego rana zasłaniamy, by powietrze się nie nagrzewało. Jak ubierać niemowlę na spacer w upały? Najlepiej wcale. Najbardziej komfortowo będzie się czuło w samej pieluszce, ewentualnie w bawełnianym body bez rękawów lub rampersie. Gdy skwar jest wyjątkowo dokuczliwy, nie przykrywamy dziecka również podczas snu, na pewno się nie wychłodzi. W roli kołderki świetnie sprawdzają się wówczas pieluszki z flaneli, tetry i poszewki na kołderkę. W upalne dni częściej myjemy niemowlę Skoro nam, dorosłym, mycie przynosi ulgę w upalne dni, to samo dotyczy niemowląt – choć pocą się zdecydowanie mniej. Skóra małych dzieci jest niestety dużo bardziej podatna na podrażnienia i infekcje niż nasza. Dlatego dobrze jest co dzień kąpać niemowlę w letniej wodzie, dokładnie obmywając przy tym skórę między wszystkimi fałdkami, w zgięciach łokci, kolan, w pachwinach i pod paszkami, gdzie gromadzi się najwięcej brudu i złuszczonego naskórka. Jeśli smarujemy po myciu dziecko kremem, wybierzmy taki o lżejszej, łatwo wchłaniającej się konsystencji. W trakcie dnia warto od czasu do czasu przemyć czoło, kark i skronie maleństwa letnią wodą (nigdy lodowatą), w trakcie spaceru zaś używać do tego celu wody w sprayu lub wilgotnych chusteczek. Co ze zmienianiem pieluszek w upalne dni? Robimy to jeszcze częściej. W wysokich temperaturach bakterie mnożą się w zastraszającym tempie, więc tylko w ten sposób zminimalizujemy ryzyko powstania podrażnień i odparzeń na skórze pod pieluchą. Na pewno przewijamy dziecko przed każdą drzemką i spacerem. Jeśli nasz maluszek jeszcze się nie przemieszcza, pozwólmy jego pupie na chwilę „odetchnąć” od pieluchy, kładąc go na kocyku zabezpieczonym podkładem. Gdy już raczkuje albo nawet chodzi, z pewnością również wygodnie mu będzie na golasa (najwyżej ucierpią na tym trochę nasze dywany lub meble). Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-04-26 08:01:16 caro3109 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-12 Posty: 1,109 Wiek: 26 Temat: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Witam wszyskie w temacie syn nie chce jeść pieczywa (bułki chleb). Nie spożywa też mleka (z kartonu ani modyfikowanego). Jogutr sporadycznie. Serów nie lubi. Obecnie to najchętniej jajecznica i omlety ale chybba za dużo jajek tak codziennie. Co poradzić? Co dawać Olivier :* urodzony waga 3700 g, długość 58 cmOleg :* urodzony waga 3400g, długość 54 cm 2 Odpowiedź przez Kleoma 2015-04-26 11:04:23 Kleoma Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-12-27 Posty: 4,407 Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Nic się nie stanie jeśli dziecko nie je pieczywa. To prawdopodobnie jest chwilowe, za parę tygodni może zechce. Spróbuj podawać kasze,strączkowe, warzywa różne, robić koktajle jogurtowo-owocowe z naturalnych owoców, tak samo serki samemu robić z serka naturalnego z domieszanymi prawdziwymi owocami. Cały czas trzeba zachęcać dziecko, co jakiś czas wracać z posiłkami, które kiedyś odrzuciło, pokazywać mu nowe smaki ale nie zmuszać do też towarzystwo innych dzieci sprawia, że dziecko zje to czego do tej pory nie chciało jeść. " Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce " 3 Odpowiedź przez Iceni 2015-04-26 11:39:21 Iceni Gość Netkobiet Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Pieczywa może nie jeść w ogóle - jeżeli myślisz o takim kupnym, to mu tylko na zdrowie wyjdzie. To samo z mlekiem i produktami jajek twój syn zjada dziennie? Czy dajesz mu też mięso i ryby? Czy wprowadzasz do diety nasiona typu pestki dyni, słonecznika, orzechy itp? ( oczywiście w formie zmielonej, nie w całości)Czy obliczałaś przy użyciu wagi i tabel ile białka dziennie zjada twój syn, czy oceniasz tylko "na oko", ze jest go za mało?Czy wiesz ile białka potrzebuje w tym wieku twój syn?Dlaczego uważasz, że 15-miesięcznemu dziecku jest potrzebne pieczywo w diecie? Chciałabyś zeby jadł chleb dla zdrowia, czy dla twojej wygody? 4 Odpowiedź przez caro3109 2015-04-26 12:36:14 caro3109 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-12 Posty: 1,109 Wiek: 26 Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Nie liczyłam ile zjada kalorii. Aż takiego bzika nie mam. Pieczywo jemy wszyscy w domu i niejako jest to dla mnie norma. Sama też tak zostałam wychowana. Czy to wygoda? Być może ale nie spodziewałam się że ktoś mnie za pieczywo będzie potępiał że dziecko zjada. Żadna znana mi mama też nie oblicza ile zjada ile w pzreliczniku na skalę itp. Mięso, kasze, ryby, warzywa i owoce je bez problemu. najbardziej lubi fasole szparagową gotowana na parze sosy z mięsa i kurczaka, na rybę musi mieć ochotę. Zupy niektóre lubi. Ostatnio też ma fazę na pomidory ale nie przesadzamy. Czekamy na "swoje".Co do jajek to np jajecznicę zje z 1 jajka, tak samo omlet, dziennie to różnie, staram się by nie jadł ich codziennie. maks co 2 dzień ale wiadomo że jajka są w wielu potrawach nabiałem też nie przesadzamy. Pediatra powiedziała nam że jeśli nie może bądź nie chce mleka może nie pić wcale. Co do jogurtów i innych przetworów to coś tam można przemycać by urozmaicić. Jogurty je w sumie ze smakiem ale tylko owocowe (nie danonki żadne), naturalnego nie daje bo zdarza mu sie zwymiotować po nim również kiedy miksuję mu z owocami. Sera żółtego nie ruszy. Biały jakis twaróg kilka razy zjadł ale nie za wiele. Ogólnie nie mamy wielkiego problemu z posiłkami tylko to śniadanie... Pewien model posiłków mamy. Więc chodzi mi o konkretne pomysły na śniadanie bez pieczywa. Być może sami na tym skorzystamy i się przestawimy. Ale proste by coś wymyślić to dla mnie nie jest. Olivier :* urodzony waga 3700 g, długość 58 cmOleg :* urodzony waga 3400g, długość 54 cm 5 Odpowiedź przez Cleopatra 2015-04-26 18:49:50 Ostatnio edytowany przez Cleopatra (2015-04-26 21:32:55) Cleopatra Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 273 Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Mnie to w zasadzie nie dziwi, bo taki maluch nie ma jeszcze porzadnych zębów, żeby gryźć pieczywo, ale z drugiej strony dziwi, bo dzieci w tym wieku lubią próbować tego, co dorośli i zwykle już plują swoją kaszką i biorą się za poważne może by warto wprowadzić owsiankę, na mleku lub bez, to bardzo wartościowy pokarm z wielu względów i spokojnie zastąpi pieczywo śniadaniu. 6 Odpowiedź przez Cyngli 2015-04-26 21:05:53 Cyngli Gość Netkobiet Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywaMój syn co prawda nie miał kłopotów z jedzeniem chleba, ale nienawidzi jogurtów i wszelkich kaszek na więc rozwiązań śniadaniowych i znalazłam coś takiego - kasza jaglana ze śmietanką/jogurtem, łyżeczką miodu/cukrem waniliowym. Mój syn ją uwielbia. Alternatywą mogą być też placuszki z bananami z mąki orkiszowej, albo ryż z jabłkiem i cynamonem. 7 Odpowiedź przez caro3109 2015-04-26 21:40:03 Ostatnio edytowany przez caro3109 (2015-04-26 21:45:54) caro3109 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-12 Posty: 1,109 Wiek: 26 Odp: 15 miesięczne dziecko nie chce jeść pieczywa Płatki jaglane swego czasu były u nas hitem ale się znudziły. Za to placuszki z orkiszowej mąki mnie zaciekawily. DziękiOwsianka może i zdrowa ale sama jej nienawidzę, nawet zapachu. Więc ciężko dawać dziecku choć czasem mu robię ale sporadycznie. Bardziej kasza manna jaglana, płatki ryżowe. No ale to też loteria. Albo zje albo nie ruszy. Olivier :* urodzony waga 3700 g, długość 58 cmOleg :* urodzony waga 3400g, długość 54 cm Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Arica dzięki za podpowiedź w sprawie butelki z łyżeczka do karmienia. Może się skuszę :) BasiaBM tak wszystko wzięło się z tego, żeby pozbyć sie nocnego dokarmiania małej ( ograniczyć liczbę dokarmiań). Mamy takie doświadczenie u znajomych, że dzieci się już budzą nawykowo (parę razu w nocy), oraz nasz pediatra tez uprzedził mnie że jak coś z tym nie zacznę robić, to niestety jest taka możliwość. To jest moje drugie dziecko. Pierwsza była karmiona od początku butelką, więc inna rzeczywistość i przesypiała się. W skrócie: 1. Nadal karmię piersią i nadal mała budzi sie parę razy w nocy 2. Żeby być nieco bardziej przytomną śpimy razem (niestety, bo będzie nas czekać nauka spania osobno, boję się czy mała nie zwiąże się tak emocjonalnie ze mną , że będzie to problem dla niej ...) 3. rozumiem ten punkt widzenia ale mimo wszystko zaryzykowałabym robienie cyrków z butelką - moje dziecko pije z kubeczka i nie sądzę żeby butelka odniosła u niej taki sukces, że by nie chciała jej oddać, chodzi tylko o picie nocą, no i np. w moim przypadku odpada wyjście czy wyjechanie, nawet na chwilę (nie pisze o porzucaniu dziecka, tylko w ważnych sprawach) bo mała jest związana z piersią, spaniem ze mną i karmieniem nocnym Tak czy inaczej, dziewczyny wielkie dzięki za porady, pomocne porady :) Życzę miłego dnia :) 33 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 51251 Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 IP: Poziom: Przedszkolak 25 kwietnia 2011 22:02 | ID: 500523 Mój Dwuletni Synek nie chce jeść. Dziś zjadł 1/4 parówki i 3 łyżeczki jogurtu i nic więcej. Martwi mnie to bardzo, z dziewczynami nie miałam takiego problemu. Wojtek cześniej też miał różne dni, bywało, że przez 2-3 dni nie jadł, ale potem nadgonił. Teraz, od kilku tygodniu wciąż ma te gorsze dni, jeżeli chodzi o jedzeni. Sama nie wiem jak go do tego jedzenia zachęcić 1 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 25 kwietnia 2011 22:03 | ID: 500524 Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. 2 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:06 | ID: 500526 alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? 25 kwietnia 2011 22:13 | ID: 500531 Wxxx (2011-04-25 22:06:16) alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? Zależy jakie są to napoje , bo może są zbyt słodkie a po takich to za bardzo nie chce się jeść, albo soki typu Kubuś też potrafią zapełnić żołądek bo sa dzieci czasami jak były małe potrafiły "na Kubusiach" przetrwać dzień odmawiając jedzenia 4 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:24 | ID: 500536 renia (2011-04-25 22:13:11) Wxxx (2011-04-25 22:06:16) alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? Zależy jakie są to napoje , bo może są zbyt słodkie a po takich to za bardzo nie chce się jeść, albo soki typu Kubuś też potrafią zapełnić żołądek bo sa dzieci czasami jak były małe potrafiły "na Kubusiach" przetrwać dzień odmawiając jedzenia On ni pije Kubusiów, tylko takie soki rozcięczane z wodą. Nigdy nie robię mu zbyt słodkich, raczej są takie wodniste 5 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 25 kwietnia 2011 22:28 | ID: 500540 Ewa nie znalazlam tego wątku abyś się na pewno uspokoiła. Przeżywalam katorgi z jedzeniem, z mlekiem itd. Potrafił czasami nic nie jeść przez 2 dni! I wiem jedno....za dużo picia. albo woda albo ja nie nauczyłam mego dziecka pić wody. Pił soki rozcieńczane z wodą tak jak Wojtek i co? I łaził z butlą non stop. Nie jadł a za to nabawił się próchnicy butelkowej. Szlag niech trafi tą naszą wyszukiwarkę! 6 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:33 | ID: 500541 alanml (2011-04-25 22:28:51) Ewa nie znalazlam tego wątku abyś się na pewno uspokoiła. Przeżywalam katorgi z jedzeniem, z mlekiem itd. Potrafił czasami nic nie jeść przez 2 dni! I wiem jedno....za dużo picia. albo woda albo ja nie nauczyłam mego dziecka pić wody. Pił soki rozcieńczane z wodą tak jak Wojtek i co? I łaził z butlą non stop. Nie jadł a za to nabawił się próchnicy butelkowej. Szlag niech trafi tą naszą wyszukiwarkę! No właśnie, też szukałam czegoś zanim założyłam wątek. No to ja zrobiłam dokładnie tak, jak Ty i jak widać to był błąd! Tylko co zrobić, by to zmienić?!Wojtek też wciąż wszędzie wlecze swoje bidony i z nich trąpi te soki! Bardzo głośno i często się ich domaga! 7 ivaine Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 09-02-2011 22:29. Posty: 1370 25 kwietnia 2011 22:34 | ID: 500542 moja córka potrafi przez cały dzień zjeść tylko kilka łyżek np: twarożku z warzywami albo samą szynkę z kanapek a na drugi dzień je wszystko normalnie. ale ona ogólnie je tyle co wróbelek więc dla mnie to już normalne. jak piszesz że już tak jakiś czas je marnie a wcześniej jadał więcej to może pójdź z nim do lekarza i niech małego zbada może są tego jakieś przyczyny. 8 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:37 | ID: 500544 ivaine (2011-04-25 22:34:16) moja córka potrafi przez cały dzień zjeść tylko kilka łyżek np: twarożku z warzywami albo samą szynkę z kanapek a na drugi dzień je wszystko normalnie. ale ona ogólnie je tyle co wróbelek więc dla mnie to już normalne. jak piszesz że już tak jakiś czas je marnie a wcześniej jadał więcej to może pójdź z nim do lekarza i niech małego zbada może są tego jakieś przyczyny. On wcześniej robił dokładnie tak, jak Twoja córka! Dopiero teraz, od kilku tygodni nie chce wcale jeść, potrafi przetrzymać zjadając tylko np pół jogurta! Sama już nie wiem, wychodzą Mu zęby...Może i to jest przyczyną? W ciągu dnia jest radosnym dzieckiem! 9 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 25 kwietnia 2011 22:49 | ID: 500551 Butla z sokiem to rzecz straszna. Mając ten sam sok w kubku (zwykłym, nie niekapku) dziecko wypije dziesiątą część. Z butli może ciągnąć niekapkiem też dzieci potrafią się całymi dniami nie rozstawać. Co do wody to spokojnie, dziecko można nauczyć, teraz są takie fajne wody dla dzieci (zwykłe, nie smakowe) pakowane w malutkie buteleczki z dziubkiem - moja na to bardzo "leciała". Można też kupić jakiś specjalny, mega wypaśny BIDON DO WODY ;) I tylko do wody :) Zaś do samego niejadztwa (i wszelkich innych problemów "psychologicznych") to jest taki trik, który zawsze działa: trzeba olewać wszystkie zachowania, które chce się wyeliminować. Zamartwianie się, zwracanie uwagi, robienie szopek, cudowanie przy jedzeniu (samolociki itd.), nadmierne zaangażowanie matki, jej nerwy, przesadna troska - to wszystko jest dla dziecka zachętą. Można powiedzieć, że matka zachęca dziecko do niejedzenia ;) Także "relax, take it easyyy" (na rytm popularnej piosenki) :) Szczególnie, że u 2-latków histerie jedzeniowe się zdarzają. Szczególnie, że dziecko już wcześniej obżartuchem nie było. I te soki wodą zastąpić - dziecko powinno wg rozpiski wypijać 150ml soku dziennie, czyli taki Kubuś na 2 dni ;) I jeszcze łyczek dla mamy powinien zostać na dnie :) 10 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 27 kwietnia 2011 08:37 | ID: 501695 Może macie jakieś przepisy na dania, które Wasze maluchy chętnie jedzą? 11 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 27 kwietnia 2011 10:05 | ID: 501850 Jest takie "coś", co córka zawsze chętnie jadła :) Tylko trzeba kupić twarożek śmietankowy, albo inny taki "gładki" jak do sernika, np: Składniki: ok. 100g serka, 1 jajko (najlepiej wiejskie), ociupinka soli, cukier (tyle, żeby smakowało), cukier waniliowy (najlepiej z prawdziwej wanilii, a nie jakiś wanilinowy), amarantus ekspandyzowany i mąka orkiszowa - dodać tyle, żeby była odpowiednia, "placuszkowa" konsystencja. Smażyć na trochę głębszym tłuszczu (ostrożnie obracać). Moja to uwielbia :) 12 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 27 kwietnia 2011 10:07 | ID: 501853 A tak poza tym, to córka chętnie je makaron z sosem bolońskim czy tam innym, zupę pomidorową, rosołek, domową pizzę :) 13 sysia12 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-05-2010 14:32. Posty: 4439 27 kwietnia 2011 10:09 | ID: 501856 oj też to przechodziłam;(przejdzie mu musisz przeczekać 14 castilla Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 20-08-2010 08:49. Posty: 1492 27 kwietnia 2011 12:27 | ID: 502053 o właśnie! Ja też swojemu soki ograniczam (nie wiem jak tam u babci), ale po południu pije wodę lekko zabarwioną sokiem, a w nocy tylko wode mu podaję, więc owoli przestaje mu się "opłacać" budzić w nocy i już wiecęj przesypia bez dopajania :) 15 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:17 | ID: 589815 Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku 16 lipca 2011 10:26 | ID: 589824 Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku Kasia, jesteś niesamowita :) 17 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:29 | ID: 589827 Ania_29 (2011-07-16 10:26:54) Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku Kasia, jesteś niesamowita :) 16 lipca 2011 10:44 | ID: 589833 Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku ALE CUDO:)!!!! 19 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:47 | ID: 589836 Widzę,że podobają się WAM moje potrawki dla maluszków 16 lipca 2011 13:27 | ID: 589871 mój przestał jeść jakos jak skończył 1,5 roku teraz ma trochę ponad 3 i dalej jedzenie to tragedia :/ odmawia wszystkiego :( seripa Dołączył: 2012-12-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 10 maja 2018, 17:31 Witam, potrzebuje rady bo juz nie mam nerwów. Jestem mamą 2,5 latka. Od jakiegoś pół roku nie chce jesc niczego innego prócz serkow typu danio oraz mleka. Byłam u paru lekarzy, każdy mnie uspokaja i patrzy na mnie dziwnie. Mówią, żeby jadł to co chce. A ja mimo to się denerwuje. Nie wciskam na siłę, siada z nami i patrzy co jemy ale to nic nie daje. Może któraś z mam miała podobny problem? Dołączył: 2012-10-12 Miasto: Wioska Liczba postów: 18531 10 maja 2018, 19:32 SPrzepraszam ja nie odniosę się do tematu. Ja odniose się do tego co napisały madki. Jesteście popieprzone. Wy wasze adhd autyzm i szczepienia. Proponuje porzucić prace eksperta dzieci na vitali i iść przewietrzyć mózgi. Dziękuję za coś takiego ma związek z jakimiś dolegliwościami, co nie znaczy ze nie występuje u zdrowych dzieci. Nikt nie napisał ze to tylko u dzieci z autyzmem i jej na pewno tak ma. Nie ma się co aż tak co najmniej dwóch zdrowych niejadkow Kiyanka 10 maja 2018, 19:38 Za jakis czas mu minie. Nie zmuszaj go, bo tylko go zniechęcisz. Moze za tydzień, moze za dwa a moze za miesiąc zacznie normalnie jesc :) akurat taki okres w jego zyciu :) Dołączył: 2013-08-14 Miasto: Liczba postów: 2378 10 maja 2018, 20:14 akurat moja dygresja nie tyczy się do normlanych wypowiedzi a do tych pań które namiętnie zabierają głos w każdym temacie dotyczących dzieci i wydaje im się ze na macierzyństwie zjadły zęby... Dołączył: 2018-04-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 21 10 maja 2018, 20:17 Trochę syf to danio, właściwie sam cukier (może jest uzależniony już?) ... masz dwie opcje, albo możesz spróbować przetrzymać chwilę i nie kupować danio... dziecko nie umrze jak nie zje jednego lub dwóch posiłków, a jak zgłodnieje, może zje coś lepszego... albo się poddać, może mu przejdzie, to jest malutkie dziecko przecież i często zmienia zdanie. (z tymże uważam, za debilizm dawanie takiemu małemu dziecku takiego syfu jak danio). Dołączył: 2017-05-03 Miasto: Liczba postów: 1658 10 maja 2018, 20:22 Nie zachecaj mój tak mial. W sumie nic nie chciał jeść. Ale mu przestałam zwracać uwagę. I nie dawno też tak miał ale okazało się że ma owsiki dałam lek i po kłopocie Edytowany przez filipAA 10 maja 2018, 20:24 Dołączył: 2010-03-17 Miasto: Warszawa Liczba postów: 19451 10 maja 2018, 20:33 Moja córka też jadła bardzo wybiórczo. Problemem jest to, że Twoje dziecko je sam syf. Kto w ogóle daje serki Danio dziecku?? Moja córka nie jadła/ nadal nie je jakoś mega zdrowo, ale jej dieta to coś w stylu: chleb z masłem, jogurt grecki naturalny z owocem, ziemniaki/ryż/makaron + kotlet + marchewka, kaszka. Teraz ma 4 lata i jest trochę lepiej, a ograniczenia w jedzeniu się zaczęły jakoś jak miała roku. seripa Dołączył: 2012-12-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 10 maja 2018, 20:37 Ja wiem, że te serki to nic dobrego, ale jeśli ma nie jeść nic to już mu daje dla tzw świętego spokoju, że coś tam do brzuszka wpadło. Jak nie zje tego to druga opcja mleko+kasza. Z tym, że pozniej jest problem z zaparciami:( różne mam myśli, słyszałam opinie tez, ze powinnam iść do psychologa dziecięcego ale wydaje mi się, że on na to jest jeszcze za mały. Dziękuję za wszystkie rady, uwierzcie mi, że próbowałam juz wszystkiego. Lekarki tylko się śmieją, że panikuje:/ Dołączył: 2012-04-22 Miasto: Wrocław Liczba postów: 3064 10 maja 2018, 20:39 Niech je to co chce. Jak byłam brzdącem chciałam jeść TYLKO naleśniki z serem i koniec. I tak jadłam przez jakiś czas. W jakimś momencie mi przeszło. Rodzice nic nigdy we mnie nie wciskali na siłe, byłam szczupłym dzieckiem i pewnie dlatego też nigdy w nastoletnim i już dorosłym życiu nie miałam problemów z wagą. Jak nie to nie, malcowi to na zle nie wyjdzie jak Może posmakowałyby mu jakieś jogurty naturalne ze zmiksowanymi owocami i kakao, dosłodzone jakimś naturalnym słodzidłem. Próbowałaś kombinować w ten sposób żeby tyle tego sklepowego syfu nie jadł ? Edytowany przez Gab06 10 maja 2018, 20:43 Dołączył: 2017-09-20 Miasto: Liczba postów: 5101 10 maja 2018, 20:47 Nie jestem matką, ale byłam dzieckiem niejadkiem. Nabiału nie jadłam do gimnazjum, nie jadłam śniadań i obiadów przez cały okres szkolny, w wieku przedszkolnym przelknelam tylko rosół (bez makaronu) i kotleta, czasem jakaś kanapkę jeśli mama mi wcisnęła. Do dziś brzydzę się ziemniakami, surówkami i sałatkami. I zyje, co więcej mam się dobrze. A co do Aspergera - brat go ma i jadł wszystko co ugotowała mama, z resztą do tej pory nie wybrzydza natomiast syn mojej szwagierki chociaż jest całkowicie zdrowy je praktycznie tylko kotlety z ketchupem (musi być z biedronki). Więc tutaj nie ma reguły. seripa Dołączył: 2012-12-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 10 maja 2018, 20:55 Próbowałam mu mieszać z owocami to jak tylko wziął jedna łyżeczkę od razu wypluwal. Sporadycznie kawałek banana zje bez niczego. Najgorsze jest to, że on kiedyś i zupę zjadł i nawet chleb z masłem. Może mu się przejdlo:( są dni, że i naleśnika zje ale to bardzo bardzo rzadko.

niemowlę nie chce jeść forum